22.11.2020

Ogłoszenia na 22.11.2020

Sprzątanie Kościoła:

Podziękowanie: Danucie Iwaszko i Dorocie Zieniewicz

Prośba na następny tydzień: Joanna Klimkowicz i Teresa Pajdosz.

Jeśli ktoś chciałby się wyspowiadać. Proszę nie zagłuszać tego, iść za głosem sumienia. Wiem ze jesteście przyzwyczajeni do rekolekcji. Ale być może teraz będzie trudniej.  Planujemy rekolekcje w dniach 4–6 grudnia. Ale jak to będzie wyglądało nie wiemy.

W tym tygodniu pól godziny przed Msza będę w świątyni. Msze będą wieczorem o 17.00.  Będziemy modlić się za zmarłych polecanych w wypominkach.

Jeśli ktoś potrzebuje spowiedzi, proszę siadać blisko przy konfesjonale żebym wiedział ze potrzebuje sakramentu.

Będę tez w kościele codziennie w tym tygodniu dyżurował w konfesjonale od 9.00 do 9.30. Można  dzwonić i umawiać się na spowiedź.

Jeśli ktoś potrzebuje Sakramentu Chorych.  Proszę zadzwonić do mnie. Ustalimy szczegóły.

W  obecną i przyszła niedzielę (tj. 22.11.2020, 29.11,2020 ) po Mszy sw o godz. 11.00 pojadę na cmentarz. Zapraszam do wspólnej modlitwy za zmarłych polecanych w wypominkach. Poświecę tez nowe postawione w tym roku krzyże nagrobne i pomniki.

Jest już możliwość zapisywania intencji mszalnych na przyszły rok. Jeśli ktoś ma jakieś rocznice ważne wydarzenia  i zależałoby na Mszach świętych  niedziele czy święta to bardzo proszę już o tym pomyśleć.

Przez chorobę nie spełniłem obietnicy danej kandydatom na ministrantów mieli już być ministrantami od początku listopada. W piątek zapraszam kandydatów na zbiórkę  po Mszy. W przyszła niedziele włączę ich do grona ministrantów.

W Kodniu w domu pielgrzyma miał miejsce pożar myślę że o Tym wiemy, w zeszłym tygodniu ks. Biskup apelował o pomoc. Pożar miał właśnie wtedy gdy w sanktuarium rozpoczynała się adoracja  w szczególnej monstrancji.   Jedno z 10 miejsc na świecie gdzie odbywa się taka adoracja. Odsyłam do artykułu w Echu Katolickim na ten temat. Jesteśmy z Kodniem szczególnie związani.  Dlatego  zachęcam do adoracji ona nadal tam trwa. Można tez wesprzeć finansowo pogorzelców.

 Bardzo proszę o cierpliwość . Siły nie wróciły w pełni. Dziękuję za wszystkie wyrazy życzliwości  pomocy , telefony i rozmowy.

Jeszcze raz dziękuje za wszystko co zorganizowaliście i wykonali podczas pogrzebu ks. Bronisława Charytona. Za przygotowanie grobu, posprzątanie kościoła i jego otoczenia. Za waszą obecność.

Za obecność strażaków i pocztu sztandarowego. Za wszystko co zrobiliście dobrego w te dni, niech Wam Pan Bóg błogosławi.